Polish English German Norwegian

 

Kamery OnLine

Babia Góra 
widok z Zawoi Składy

HomeAKTUALNOŚCIAktualności 2016Druga wędrówka Chodnikiem Skawickich Zbójników do Królowej Beskidzkich Jaskiń

Druga wędrówka Chodnikiem Skawickich Zbójników do Królowej Beskidzkich Jaskiń

Uczestnicy tegorocznego pikniku wyruszyli ze Skawicy U Huperta na wspólne zbójowanie z lekkim opóźnieniem. Niemniej jednak w wyśmienitych nastrojach, podbudowani zwycięstwem Polaków w meczu ze Szwajcarią, podczas piłkarskich Mistrzostw Europy.

Wędrówce 14 – punktowym traktem, urokliwą doliną Sołtysiej rzeki Skawica, towarzyszył wspólny śpiew, słuchanie anegdot i niekończących się legend o Harnasiu Baczyńskim i jego kompanach. Przy siódmym punkcie szlaku złaknieni uczestnicy udali się do bacówki, gdzie gospodarz Krzysztof Bachleda – Curuś, ubiegłoroczny laureat Festiwalu Oscypka i Serów, uraczył obficie oscypkiem i korbaczem, a także żentycą. I tak pokrzepieni przez bacę udali się na stałe miejsce biesiady - boisko sportowe LKS „HURAGAN”. Tutaj kolejna dawka sportowych emocji. Wielki mecz: Maryny kontra Harnasie, którego stawką była beczka z nektarem zbójników. Napoju pochodzącego z miejscowej pasieki „JODŁA” gospodarzy Agaty i Stanisława Ceremuga, zdobywców GRAND PRIX na Małopolskim Festiwalu Smaku. Zawodnicy rozegrali pojedynek tradycyjnie w gumiakach, a zawodniczki w spódnicach. W przerwie rywalizacji przeprowadzano konkursy autorstwa Katarzyny Makoś i Daniela Kozina. Uczestnicy zmierzyli się w nietypowych konkurencjach, jak na przykład:

  1. Rzut gumiakiem.
  2. Gonitwa z równorzędnym udziałem czterech zawodników na deskach.
  3. Wyścig na taczkach z żywym towarem.

Dalszy ciąg biesiady spędzono na wspólnym pieczeniu kiełbasek i zagryzaniu ogórka kiszonego. Z kolei sponsorzy - Natasza i Włodzimierz Papuszyn „wypyrkali” beczkę browaru. I tak przy dźwiękach: Zespołu „ZBÓJNIK”, Bractwa Zbójników spod Babiej Góry, a także harmonisty z dawnego zespołu „Czarne Koty” - Czesława Polak, oraz przy gawędach Stanisława Ficka ze Stowarzyszenia „Nasza Skawica” zabawa toczyła się do późnych godzin nocnych, a na ocieplenie w ten rześki wieczór lał się grzaniec zbójnicki i zabawa była po zbóju.

„Przyćcie do nos za rok bo worto”

Organizatorzy dziękują sponsorom i wszystkim zaangażowanym w przygotowaniu tejże imprezy.

MG

Fotografie: Sucha24.pl

Biuletyn Urzędu Gminy

Reklama

Turystyczna Zawoja

Wszystkie ogłoszenia na www.zawoja.net.pl

Pod Diablakiem